środa, 7 listopada 2012
1.Po wakacjach
Jest 1 września.Lekki promyk słońca przedzierał sie do pokoju Angeliki Black,który odziedziczyła po swoim wujku Syriuszu.Z ogromną niechęcią wtała z łóżka,umyła się, uczesała i przebrała po czym zabrała swój kufer i zeszła na dół do wujka Johna .
-Wujku! Jestem gotowa po śniadaniu możemy jechać do Londynu.
-Dobrze skarbie.Ale najpierw jeszcze muszę pojechać do sklepu i kupić coś do uciszenia twojej prababci z tego obrazu-powiedział patrząc na obraz w salonie.
-Hahaha! Wreszcie coś ją przymknie :)
-I musimy porozmawiac.
-O czym-powiedziała połykając kawałek gofra.
-Raczej o kim.O młodym panie Potterze.
-O Jamesie? Dlaczego?
-Bo sie w nim zakochałaś...
-Co ja...ale z kąd ty...bo ja....
-Bo się zakochałaś tak?
-Tak-odetchnęła-Ale on chyba nie.Już 5 rok chodzę do Hogwartu, a on nadal uważa mnie tylko za przyjaciółkę.
-Może się to zmieni.A teraz już chodź.
-Dobrze....
Wyszli z domu Blacków i ruszyli w kierunku peronu 9 i 3/4.Po pożegnaniu sie z wujkiem Johnem próbowała odnaleźć Rose i Monike.Zauważyła je przy kramie ze słodyczami.
-Hej dziewczyny!-krzyknęła z radości
-Cześć Angel-powiedziały chórem.
-No więc witajcie moje piątoklasistki...
-No tak.Ej a słyszałaś, że Rose kręci z młodym Malfoyem?-rzekła Monika
-Serio! To pogratulować.-odpowiedziała Angelika i uściskała przyjaciółkę.
-Właściwie to tylko lepiej się poznaliśmy.Nic po za tym.W końcu naszym rodzicą to nie odpowiada.
-Nie przejmuj się! -powiedziała Monika-Ej! Wsiadamy chodźcie laski!
I wsiadły do pociągu.Aby znów być w Hogwarcie i znów przeżywać wspaniałe przygody ze swoimi przyjaciółmi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Zajefajne:0
OdpowiedzUsuńCiekawe:D
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńbARDZO CIEKAWE
OdpowiedzUsuńsUPER:*
OdpowiedzUsuńFAJNIE PISZESZ
kAMIL
Czekam na 2 notke:)
OdpowiedzUsuńPatrycja